22.02.2014 – Sezon rozpoczęty

oooMoże i jeszcze chłodno, ale sucho i mniej soli na drogach więc trzeba było się ruszyć. Co poniektórzy nie chowali w ogóle motocykla lecz uważam że szkoda na zasolone drogi motocykla. Więc we trzech, Ja, Sylwek, Tomek postanowiliśmy ruszyć sprzęty i wygonić pająki z maszyny. Szybka zbiórka na Orlenie, dopompowanie opon i rura. Pomysł padł na Kazimierz, więc nie daleko, trasa minęła szybko i przyjemnie, kilometr za kilometrem umykał, chłód lekko mroził palce u rąk a banan z mord nie schodził.

 

 

dsc_1544 W Kazimierzu szybki spacer po wale przy Wiśle i powrót do Nałęczowa na szybki obiad a po obiedzie powrót do domciu. Kilometrów może nie narobiliśmy, ale za to jak miło spędzony czas w ten sobotni "zimowy" dzień.

 


Wyświetl większą mapę 

468 ad